Jak podano, w tegorocznych wyborach frekwencja wyniosła w kraju ponad 50%. Państwowa Komisja Wyborcza podała na konferencji, że mimo zakończenia ciszy wyborczej o godzinie 21:00 w niektórych lokalach nadal można było oddawać głosy. Jak to możliwe?
W całym kraju zdarzały się przypadki, że głosujący musieli czekać długo w kolejce na swoją kolej. Taka sytuacja miała miejsce także w kilku warszawskich lokalach wyborczych tuż przed 21:00. Gdy zakończono ciszę wyborczą podjęto decyzję o umożliwieniu oddania głosów osobom, które czekały w kolejce.
Jak podała PKW, taka sytuacja miała miejsce w siedmiu lokalach wyborczych w Warszawie. Sami wyborcy przyznali jednak, że w momencie oddawania głosu i wrzucania kart do urn nie wiedzieli, jakie są sondażowe wyniki wyborów.