Ukąszenie w nogę rolnika Devendry – symbol cichej epidemii, która zabija co 10 minut w Indiach

Indie pozostają światową stolicą ukąszeń węży – co roku ginie tu około 50 tysięcy osób, co stanowi mniej więcej połowę wszystkich zgonów na świecie z tego powodu. Niektóre badania szacują, że w latach 2000–2019 mogło zginąć nawet 1,2 miliona Hindusów, średnio 58 tysięcy rocznie. To więcej niż w jakimkolwiek innym kraju.

waz
waz
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Devendra, rolnik z Indii, do dziś pamięta chwilę, gdy podczas zbierania liści morwy wąż wbił kły w jego nogę. "Poszedłem do szpitala dopiero po czterech dniach, kiedy ból stał się nie do wytrzymania. Ale to opóźnienie kosztowało mnie nogę" – opowiada w krótkim filmie wyprodukowanym przez Global Snakebite Taskforce (GST), międzynarodową inicjatywę walczącą o zmniejszenie liczby zgonów i amputacji po ukąszeniach.

Devendra należy do nielicznych, którzy przeżyli. Miliony innych nie mają tyle szczęścia.

Najnowszy raport GST, oparty na ankiecie wśród 904 pracowników służby zdrowia z Indii, Brazylii, Indonezji i Nigerii (kraje najmocniej dotknięte problemem), pokazuje dramatyczną skalę zaniedbań: 99% ankietowanych w Indiach zgłasza poważne trudności z podawaniem surowicy przeciwjadowej – jedynego ratującego życie leku neutralizującego toksyny jadu.

Główne bariery to:

  • słaba infrastruktura medyczna na wsi,
  • chroniczne braki surowicy,
  • niewystarczające szkolenie personelu.

Prawie połowa ankietowanych lekarzy i pielęgniarek przyznała, że opóźnienia w leczeniu doprowadziły u ich pacjentów do amputacji kończyn, konieczności operacji lub trwałych problemów z poruszaniem się.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już w 2017 roku uznała zatrucia jadem węży za jedną z "najwyższego priorytetu zaniedbanych chorób tropikalnych". Globalnie co roku dochodzi do ok. 5,4 miliona ukąszeń, z czego ponad 100 tysięcy kończy się śmiercią. W Indiach problem uderza najmocniej w ubogie społeczności wiejskie, zwłaszcza rolników i członków plemion w stanach centralnych i wschodnich.

"Ukąszenia węży są traktowane jako problem biednych. Dlatego brakuje politycznego oburzenia i zdecydowanych działań" – mówi dr Yogesh Jain, członek GST i lekarz pracujący w stanie Chhattisgarh.

W 2024 roku Indie uruchomiły Narodowy Plan Działań na rzecz Zapobiegania i Kontroli Ukąszeń Węży (NAPSE), z celem zmniejszenia liczby zgonów o połowę do 2030 roku. Plan zakłada lepszy nadzór, zwiększenie dostępności surowic, badania, szkolenia i kampanie edukacyjne. Eksperci chwalą kierunek, ale krytykują nierównomierne wdrażanie w poszczególnych stanach.

Czas jest kluczowy – jad węża atakuje układ nerwowy, krwionośny lub tkanki w ciągu minut. Opóźnienie o kilka godzin może oznaczać paraliż, niewydolność oddechową lub nieodwracalne uszkodzenia.

Na wsiach drogi są złe, szpitale daleko, karetki rzadko docierają. W 2025 roku w Gudźaracie ciężarna kobieta zmarła w drodze do szpitala – rodzina niosła ją 5 km w chuście, bo żaden pojazd nie mógł dojechać do wioski.

Surowica dostępna w Indiach chroni tylko przed tzw. "wielką czwórką" węży: kobrą okularową, niemrawcem pospolitym, żmiją Russella i żmiją piłkowatą – gatunkami odpowiedzialnymi za większość ukąszeń. Jednak w kraju występuje kilkadziesiąt innych jadowitych węży (m.in. zielona żmija grzechotnika w Himachalu Pradesh, żmija malabarska czy gatunki z północnego wschodu), na które nie ma dedykowanej surowicy.

Badania z All India Institute of Medical Sciences (AIIMS) w Dźodhpurze pokazały, że po podaniu standardowej surowicy przeciw żmijom piaskowym dwie trzecie pacjentów nie reagowało dobrze na leczenie – co podkreśla pilną potrzebę regionalnych, dostosowanych preparatów.

Organizacje takie jak The Liana Trust od lat badają jady "pozostałych" gatunków, ale proces tworzenia nowej surowicy jest długi i kosztowny. Gerry Martin z The Liana Trust apeluje, by kolejne stany poszły śladem Karnataka, gdzie w 2024 roku ukąszenia węży stały się chorobą obowiązkowo zgłaszaną – to pierwszy krok do realnego monitoringu i walki z zaniżaniem statystyk.

"Każda sekunda się liczy. A zgony kończą się tam, gdzie kończy się polityczna wola" – podsumowuje dr Jain. W Indiach ukąszenie węża pozostaje cichą, ale jedną z najgroźniejszych plag XXI wieku – całkowicie możliwą do opanowania, gdyby tylko system opieki zdrowotnej traktował biednych rolników z taką samą powagą, jak mieszkańców miast.

Wybrane dla Ciebie
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Piec do pizzy za 20 tysięcy złotych skradziony i sprzedany na złom. Policja odzyskała go w ciągu jednego dnia
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Zastrzelił sąsiadce psa z wiatrówki. 52-latek z gminy Łęczyce trafił do prokuratury
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Gazociąg uszkodzony przy szkole. 288 dzieci i nauczycieli ewakuowano w trybie pilnym
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
Tragiczna śmierć Alexa Manningera. Były bramkarz Arsenalu zginął pod kołami pociągu
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
630 oszustw na promocjach "cashback". 41-latek z Mokotowa wyłudzał pieniądze za telefony
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców
Brutalny film w sieci wstrząsnął okolicą. Policja z Bystrzycy Kłodzkiej zatrzymała czwórkę sprawców