Były szef Zatoki Sztuki ścigany listem gończym. Dziennikarz: może ukrywać się na Karaibach

Marcin "Turek" Turczyński, były szef sopockiej Zatoki Sztuki, jest poszukiwany listem gończym po prawomocnym skazaniu na 6 lat więzienia za przestępstwa seksualne. Turczyński nie stawił się do odbycia kary, a policja rozpoczęła jego poszukiwania pod koniec stycznia. Mikołaj Podolski, dziennikarz i autor książki "Łowca nastolatek", w rozmowie z Onetem wskazuje, że Turczyński może ukrywać się za granicą – najbardziej prawdopodobnym kierunkiem wydają się Karaiby

sala sądowa sala sądowa
Źródło zdjęć: © codziennypoznan.pl | pixabay

Marcin Turczyński został skazany w tym samym procesie co Krystian W., znany jako "Krystek". Odpowiadał z wolnej stopy i do momentu uprawomocnienia się wyroku przebywał na wolności. Po ogłoszeniu wyroku nie stawił się w zakładzie karnym. Sąd Rejonowy w Wejherowie wydał nakaz doprowadzenia Turczyńskiego do więzienia, a policja opublikowała jego rysopis.

– Teoretycznie może być wszędzie, ale najbardziej obstawiałbym Karaiby lub Peru – mówi Onetowi Mikołaj Podolski. Jak wskazuje dziennikarz, Turczyński miał liczne kontakty w Hiszpanii i często podróżował, jednak w krajach takich jak Karaiby czy Peru ekstradycja jest utrudniona.

Podolski podkreśla, że sprawa od początku budziła wątpliwości – przez długi czas Turczyński nie usłyszał zarzutów, nie nałożono na niego zakazu opuszczania kraju, a szczegóły postępowania długo pozostawały niejawne. – Mógł budować sobie nowe życie za granicą, polskie służby na to pozwoliły – komentuje dziennikarz. Zwraca również uwagę na opieszałość policji – list gończy wydano dopiero po 20 dniach od ogłoszenia, że Turczyński nie stawił się do odbycia kary.

Policja apeluje o kontakt do osób, które mogą znać miejsce pobytu Marcina Turczyńskiego. Poszukiwany ma 51 lat, szczupłą sylwetkę i jasne włosy. Zgłoszenia można kierować mailowo na adres poszukiwani@policja.gov.pl, przez formularz na stronie poszukiwani.policja.gov.pl lub telefonicznie pod numerami 997 i 112.

Wybrane dla Ciebie
Makabryczne odkrycie na Karaibach. Na cmentarzu porzucono szczątki co najmniej 50 niemowląt
Makabryczne odkrycie na Karaibach. Na cmentarzu porzucono szczątki co najmniej 50 niemowląt
Trucizna na szczury w jedzeniu dla niemowląt! HiPP wycofuje wszystkie słoiczki w Austrii
Trucizna na szczury w jedzeniu dla niemowląt! HiPP wycofuje wszystkie słoiczki w Austrii
3 promile za kierownicą ciągnika i dożywotni zakaz! 43-latek z Piskiego w rękach policji
3 promile za kierownicą ciągnika i dożywotni zakaz! 43-latek z Piskiego w rękach policji
Ponad 5,5 kg narkotyków w mieszkaniu! Łódzcy policjanci rozbili dilerską melinę
Ponad 5,5 kg narkotyków w mieszkaniu! Łódzcy policjanci rozbili dilerską melinę
Wybuch kampera w Łebie! Kobieta z poparzeniami 50% ciała w ciężkim stanie
Wybuch kampera w Łebie! Kobieta z poparzeniami 50% ciała w ciężkim stanie
Historia napisana w Poznaniu! 19-latek i Kenijka triumfują w półmaratonie
Historia napisana w Poznaniu! 19-latek i Kenijka triumfują w półmaratonie
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Tak sto lat temu wyobrażano sobie nasz świat w 2026 roku… Nie uwierzysz, co przewidzieli!
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
Samolot rozbił się pod Poznaniem – dramatyczne sceny
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
USA jednak przedłużyły licencję. Rosja może sprzedać ponad 100 milionów baryłek ropy mimo sankcji
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Wielka Brytania i Francja poprowadzą misję ochrony Cieśniny Ormuz. Starmer: To operacja pokojowa i defensywna
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Iran otwiera przestrzeń powietrzną. Po miesiącu blokady pierwsze samoloty mogą wrócić na niebo
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł
Wielka afera w rawickiej ciepłowni. Policja zatrzymała 16 osób, straty mogą sięgać ponad 8,5 mln zł