Trump wprowadza "podatek od ropy"! USA zostają strażnikiem Cieśniny Ormuz po ataku Iranu

Zjednoczone Emiraty Arabskie oskarżyły Iran o bezczelny atak na dwa tankowce w Cieśninie Ormuz. W poniedziałkowym incydencie zginął jeden członek załogi (obywatel Indii), a osiem osób zostało rannych – w tym czterech poważnie. Wśród poszkodowanych jest sześciu Hindusów i dwóch Ukraińców.

cieśninącieśniną
Źródło zdjęć: © archiwum ipolska24.pl | redakcja ipolska24.pl

Atak to kolejny etap gwałtownej eskalacji konfliktu między Iranem a Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami.

Trump: Będziemy Strażnikiem i weźmiemy swoje

Prezydent Donald Trump zareagował stanowczo. Ogłosił, że Stany Zjednoczone przywracają blokadę morską irańskich portów i nałożą 20-procentową opłatę na wszystkie ładunki przewożone przez strategiczny szlak wodny.

"Stany Zjednoczone będą odtąd znane jako Strażnik Cieśniny Ormuz, ale za tę służbę i zapewnienie bezpieczeństwa w niestabilnym regionie musimy otrzymać zwrot kosztów" – napisał Trump na Truth Social.

Według jego zapowiedzi opłata ma obowiązywać od wtorkowego popołudnia (czasu amerykańskiego). Trump podkreślił, że inne kraje będą mogły nadal korzystać z cieśniny "uczciwie i otwarcie", ale statki związane z Iranem napotkają blokadę.

Odpowiedź Iranu

Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi ironicznie odniósł się do słów Trumpa: "Prezydent USA ma rację – każdy, kto zapewnia bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuz, powinien dostać wynagrodzenie. Iran zawsze był i pozostanie jej Strażnikiem – na zawsze".

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) potwierdził atak na tankowce, twierdząc, że ignorowały one ostrzeżenia, wyłączyły transpondery i próbowały płynąć zaminowaną trasą.

Konsekwencje dla rynku

Po ataku ceny ropy zareagowały wzrostem. We wtorek rano ropa Brent podrożała o 0,7% do 83,87 USD za baryłkę, a amerykańska WTI o 0,9%. W poniedziałek wzrost sięgnął już ponad 9%.

Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak, przez który płynie około 25% światowej ropy i 20% skroplonego gazu ziemnego. Jakiekolwiek zakłócenia natychmiast odbijają się na globalnych cenach energii.

Szerszy kontekst konfliktu

Sytuacja jest bardzo napięta. W ostatnich dniach obie strony wymieniały ciosy – Iran atakował cele w regionie, a USA odpowiadały. Trump zapewnia jednak, że mimo eskalacji "porozumienie pokojowe jest nadal możliwe".

Eksperci wskazują, że ogłoszona 20-procentowa opłata może być zarówno narzędziem nacisku na Iran, jak i próbą zmuszenia innych państw do większego zaangażowania w stabilizację regionu. Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) już zapowiedziała, że sprzeciwia się wprowadzaniu obowiązkowych opłat za tranzyt przez międzynarodowe cieśniny.

Wybrane dla Ciebie