Ogień był już mocno rozwinięty, gdy na miejsce dotarły pierwsze zastępy straży pożarnej. Na akcję gaśniczą skierowano aż cztery jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Strażacy natychmiast przystąpili do gaszenia płomieni i zabezpieczania terenu.
Na szczęście jeszcze przed przybyciem ratowników z budynku samodzielnie ewakuowało się dziesięć osób. Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców udało się uniknąć większej tragedii.
Gdy pożar został opanowany, strażacy rozpoczęli dokładne przeszukiwanie pogorzeliska. W zniszczonym mieszkaniu natrafili na zwęglone ciało mężczyzny. Ofiara miała około 60 lat.
Okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz policja pod nadzorem prokuratury. Śledczy będą ustalać, co dokładnie wywołało pożar i czy nie doszło do zaniedbań lub działania osób trzecich.