Do zdarzenia doszło około godziny 18:00 czasu lokalnego na terenie Seattle Center. Burmistrz miasta Katie Wilson poinformowała, że jeden podejrzany został zatrzymany. Drugi uciekł z miejsca i wciąż jest poszukiwany. Zastępca komendanta policji Tyrone Davis dodał, że według wstępnych ustaleń podejrzani strzelali do siebie nawzajem.
Na miejscu potwierdzono śmierć dwóch osób. Trzecia zmarła później w szpitalu. Wśród rannych jest dwuletni chłopiec. Cztery osoby trafiły do szpitala w stanie stabilnym, a piąta odmówiła przyjęcia.
Nagrania z miejsca zdarzenia pokazują ludzi kucających na ziemi i szukających schronienia w holu Space Needle – za filarami i regałami z towarami.
Policja Seattle prowadzi śledztwo i apeluje o unikanie rejonu. Burmistrz Wilson podziękowała funkcjonariuszom za szybką interwencję i zatrzymanie jednego ze sprawców. Początkowo mówiła o dwóch zatrzymanych, ale później skorygowała informację.
Przedstawiciele miasta i stanu Waszyngton zdecydowanie potępili strzelaninę. Gubernator Bob Ferguson napisał, że modli się z rodzinami ofiar. Kongresmenka Pramila Jayapal dodała, że myśli są z wszystkimi dotkniętymi tą "bezsensowną przemocą".
Burmistrz Wilson nazwała zdarzenie "przerażającym aktem przemocy" i podkreśliła, że festiwal miał być miejscem kultury, więzi i radości. – Seattle łączy się z wami w bólu i będzie was wspierać w nadchodzących trudnych dniach – dodała.