Był tak pijany, że nie mógł iść - mówią świadkowie wypadku.
Szczęśliwie nikt nie zginął ale rannych zostało 10 osób.
Rozpędzony tir prowadzony przez pijanego kierowcę wjechał w bramki na autostradzie A2. Staranował 5 samochodów. Kierujący tirem Łotysz miał prawie 3 promile alkoholu w organizmie.
Szczęśliwie nikt nie zginął ale rannych zostało 10 osób.