Chodzi o to, żeby nikt nie wchodził na teren niepotrzebnie, co grozi zakażeniem - wytłumaczył Jacek Górny, rzecznik szpitala zakaźnego w Poznaniu.
Placówka w Poznaniu należy do sieci 19 specjalnych szpitali, które minister zdrowia wyznaczył do tego, by przyjmowały pacjentów zakażonych koronawirusem.