Stracił prawo jazdy, bo jednego z pasażerów przewoził w bagażniku
Policjanci patrolujący miasto zamierzali wyprzedzić osobowego volkswagena. – Wtedy zauważyli, że przygląda im się jakaś postać z bagażnika – mówi Sabina Chyra-Giereś, rzeczniczka policji w Częstochowie.