W porzucone na drodze auto uderzył kolejny samochód. Policji udało się skontaktować ze sprawcą wypadku, który wrócił na miejsce. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu.
Policjanci przedstawili mu zarzut spowodowania wypadku drogowego oraz ucieczki z miejsca zdarzenia. Może mu za to grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna swoje zachowanie tłumaczył chwilowym stresem - poinformował asp. Rafał Prokopczyk z policji w Olsztynie.