Tradycyjnie przygotowuje się je w Poznaniu i części Wielkopolski. W tym roku przez pandemię sprzedaż rogali jednak spadła.
W tym pandemicznym roku sprzedaż spadnie o 30-35 proc. Samego 11 listopada liczę, że spadek będzie na poziomie 50 proc., bo nie będziemy mieli w Poznaniu turystów, nie będzie imprezy związanej ze św. Marcinem - – wyjaśnił Zbigniew Piskorski, właściciel piekarni w Poznaniu