“Słaby złoty jest czerwoną lampką”. Polska waluta najsłabsza od lat
Złoty jest najsłabszy od lat. Za dolara płacimy najwięcej od dwóch dekad, rekordy biją notowania Euro i Franka. Sytuacji na rynkach walutowych nie uspokoiła decyzja Rady Polityki Pieniężnej. Rada zdecydowała w czwartek o podwyższeniu stopy referencyjnej NBP o 50 punktów bazowych, do 6,50 proc. To poniżej oczekiwań rynku, który spodziewał się podwyżki nawet o 100 pb.

W reakcji na decyzję Rady złoty chwilowo dość wyraźne się osłabiał. Po kilku minutach notowania polskiej waluty zaczęły się uspokajać.
– Tak duża zmiana wartości danej waluty to efekt oceny samej waluty, ale również instytucji, które są odpowiedzialne ze kreowanie tej wiarygodności. Niestety dla nas, ale ocena tej wiarygodności wypada niekorzystnie – ocenił dr Bartłomiej Gabryś, ekonomista z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.
– Słaby złoty jest też taką czerwoną lampką, który pokazuje, że w gospodarce pojawiają się nierównowagi. Jedna z nich jest inflacją, drugą deficyt w handlu zagranicznym – tłumaczy Rafał Benecki, główny ekonomista ING.