O skali nocnej operacji poinformowało w poniedziałek rano rosyjskie Ministerstwo Obrony. Według komunikatu resortu obrona powietrzna miała przechwycić lub zniszczyć łącznie 456 ukraińskich dronów.
Bezzałogowce miały pojawić się nad 16 regionami Federacji Rosyjskiej, a także nad Krymem, który pozostaje pod rosyjską okupacją od 2014 roku.
Danych przekazywanych przez rosyjskie władze nie można jednak niezależnie zweryfikować. Moskwa informuje o liczbie bezzałogowców, które według jej komunikatów zostały zneutralizowane, ale nie podaje, ile maszyn Ukraina miała faktycznie wykorzystać podczas całej operacji.
Jednym z najważniejszych celów ataku miał być Niżniekamsk w Tatarstanie. Miasto znajduje się około tysiąca kilometrów od granicy z Ukrainą, co po raz kolejny pokazuje zasięg wykorzystywanych przez Kijów bezzałogowców.
O godzinie 5:30 czasu lokalnego mer Niżniekamska Radmir Bielajew poinformował mieszkańców o zagrożeniu atakiem dronów. Początkowo nie przekazywano szczegółów dotyczących potencjalnych celów ani skutków uderzenia.
Później władze Tatarstanu potwierdziły atak na Niżniekamsk. Według rosyjskich komunikatów uderzone zostały obiekty przemysłowe oraz cywilne. Poinformowano również o ofiarach śmiertelnych, jednak bez wskazania ich dokładnej liczby.
Ukraińskie źródła podają natomiast, że jednym z celów była znajdująca się w Niżniekamsku rafineria ropy naftowej, należąca do największych tego typu zakładów w regionie. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające pożar na terenie kompleksu. Na obecnym etapie pełna skala ewentualnych zniszczeń nie jest znana.
Ukraińskie drony skierowano również w stronę rosyjskiej stolicy. Mer Moskwy przekazał, że na podejściach do miasta obrona powietrzna miała zneutralizować 23 bezzałogowce.
Nocny atak wpisuje się w coraz intensywniejsze ukraińskie działania wymierzone w cele położone daleko w głębi Rosji. Szczególne znaczenie mają uderzenia w obiekty związane z sektorem paliwowym i przemysłowym, ponieważ infrastruktura tego typu ma znaczenie zarówno dla rosyjskiej gospodarki, jak i funkcjonowania państwa podczas prowadzonej wojny.
Dokładny bilans poniedziałkowych ataków oraz rozmiar strat pozostają nieznane. Zarówno informacje o liczbie zestrzelonych dronów, jak i doniesienia dotyczące poszczególnych celów pochodzą w dużej mierze od stron konfliktu i wymagają niezależnego potwierdzenia.