Sąd zakazał publikowania planów druku broni 3D w internecie. Więc aktywiści sprzedają je za 1 centa
Austin, Teksas, USA. Sąd okręgowy w Seattle przedłużył zakaz publikacji w internecie dokumentacji umożliwiającej wykonanie broni palnej za pomocą drukarki 3D. Cody Wilson, aktywista któremu zakazano publikacji uznał, że wyrok zakazuje mu udostępniania planów w internecie za darmo, ale tym samym pozwala na ich sprzedaż. – Każdy w Ameryce, kto chce dostać te plany, dostanie je. Każdy może podać dowolną cenę na naszej stronie – wyjaśnił Wilson. Zaznaczył przy tym, że nie zależy mu na zarobionych w ten sposób pieniądzach.

Na stronie internetowej defcad.com można nabyć plany broni do wybrukowania w 3D za dowolną cenę zaczynając od 1 centa. W ofercie znajdują się plastikowe repliki m.in. karabinów AR-15, Sa vz. 58, strzelby Ruger 10/22 czy pistoletów Beretta 92FS i Colt M1911. Sugerowana cena jednego projektu wynosi 10 dol.
W lipcu br. Departament Sprawiedliwości USA zawarł ugodę z Codym Wilsonem, który pięć
lat temu udostępnił projekt pistoletu „Liberator”. Ponad 100 tys. osób pobrało wówczas plany, lecz władze nakazały usunąć je z internetu, co doprowadziło do długiej batalii dotyczącej pierwszej poprawki. Administracja Donalda Trumpa zdecydowała się wycofać z walki o ograniczenie dostępu do informacji i pokryć koszty obsługi prawnej Wilsona w wysokości blisko 40 tys. dol. Sąd stanu Waszyngtona zakazał jednak publikacji tych planów. Po czterech tygodniach ponownie wydłużono ten zakaz, jednak Cody Wilson zmienił swoją interpretację decyzji sędziego, doszukując się w niej kruczka prawnego.
Aktywista przyznaje, że prokuratorzy zmusili go do szukania rozwiązania na rynku komercyjnym. – Cieszę się, że teraz zostaliśmy iTunesem dla pobierania planów broni, skoro nie możemy być Napsterem – mówił Wilson, porównując legalny sklep z muzyką iTunes z pirackim serwisem, gdzie przed laty nielegalnie dystrybuowano muzykę w plikach mp3.
Plany pierwszego drukowanego pistoletu “Liberator” dostępne były nieprzerwanie przez siedem lat sporu prawnego w sieciach peer-to-peer, na zagranicznych serwerach oraz w tzw. darknecie.