Sąd oddalił pozew przeciwko szefowi OpenAI. Siostra Sama Altmana oskarżała go o wykorzystywanie seksualne

Głośna sprawa sądowa dotycząca jednego z najbardziej rozpoznawalnych ludzi branży technologicznej dobiegła końca. Amerykański sąd federalny oddalił pozew wniesiony przeciwko Samowi Altmanowi, dyrektorowi generalnemu OpenAI i współtwórcy ChatGPT. Jego siostra oskarżała go o wieloletnie wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie. O zakończeniu postępowania przesądziła jednak nie ocena prawdziwości zarzutów, lecz odmowa poddania się przez powódkę badaniu lekarskiemu nakazanemu przez sąd.

wyrokwyrok
Źródło zdjęć: © pixabay | redakcja ipolska24.pl

Decyzja zapadła 20 października 2026 roku przed sądem federalnym w amerykańskim stanie Missouri. Sędzia Zachary Bluestone zakończył postępowanie wszczęte przez Ann Altman, która w styczniu 2025 roku pozwała swojego starszego brata, Sama Altmana.

Kobieta twierdziła, że w latach 1997–2006 była wielokrotnie wykorzystywana seksualnie przez brata w rodzinnym domu w Clayton, na przedmieściach St. Louis. Według przedstawionych przez nią zarzutów do pierwszych zdarzeń miało dojść, gdy miała zaledwie trzy lata, a Sam Altman dwanaście. Powódka utrzymywała, że nadużycia trwały również wtedy, gdy jej brat osiągnął pełnoletność.

Szef OpenAI od początku stanowczo zaprzeczał oskarżeniom.

Ostatecznie sąd nie rozstrzygnął, czy opisywane przez kobietę zdarzenia rzeczywiście miały miejsce. Powodem oddalenia pozwu było niewywiązanie się przez Ann Altman z obowiązków procesowych.

Sędzia wskazał, że kobieta trzykrotnie nie stawiła się na niezależne badanie medyczne, mimo wyznaczania kolejnych terminów i podejmowanych prób ułatwienia jej udziału w procedurze.

Sąd wcześniej ostrzegał, że dalsza odmowa współpracy może doprowadzić do definitywnego zakończenia postępowania. Pomimo tych ostrzeżeń badanie nie zostało przeprowadzone.

W uzasadnieniu decyzji sędzia Bluestone stwierdził, że powódka uporczywie nie realizowała obowiązków związanych z przedstawianiem i weryfikowaniem dowodów, co uniemożliwiało dalsze prowadzenie sprawy.

Pozew oddalono z tak zwanym skutkiem with prejudice, co oznacza, że tych samych roszczeń nie można ponownie wnieść w tym postępowaniu.

Sprawa od początku wywoływała duże zainteresowanie amerykańskich mediów, przede wszystkim ze względu na pozycję Sama Altmana w światowym sektorze sztucznej inteligencji.

Po wniesieniu pozwu w styczniu 2025 roku Altman, jego matka oraz dwaj bracia opublikowali wspólne oświadczenie, w którym odrzucili zarzuty Ann. Rodzina zapewniała, że przez wiele lat starała się pomagać kobiecie, także finansowo.

Według przedstawionej przez bliskich wersji Ann Altman otrzymywała regularne wsparcie pieniężne, a rodzina pokrywała część jej wydatków, w tym czynsz oraz rachunki. Bliscy informowali również o próbach zapewnienia jej odpowiedniej pomocy medycznej.

Rodzina utrzymywała, że oskarżenia pojawiły się w związku z konfliktem dotyczącym dalszego finansowego wspierania kobiety. Było to jednak stanowisko bliskich, a nie ustalenie sądu dotyczące motywów wniesienia pozwu.

Ann Altman podtrzymywała swoje oskarżenia. Jej były pełnomocnik Santos Perez, który wycofał się z reprezentowania jej w październiku, po ogłoszeniu decyzji sądu przekazał, że nadal wierzy kobiecie, choć nie jest już upoważniony do komentowania sprawy w jej imieniu.

Sam Altman jest współzałożycielem i dyrektorem generalnym OpenAI, firmy odpowiedzialnej za rozwój ChatGPT, udostępnionego publicznie w listopadzie 2022 roku. Sukces tego narzędzia uczynił go jedną z najbardziej znanych postaci światowej branży technologicznej.

Oddalenie pozwu oznacza zakończenie tej sprawy na obecnym etapie sądowym. Nie jest jednak równoznaczne z ustaleniem, że oskarżenia były prawdziwe lub fałszywe. Decyzja miała charakter proceduralny i wynikała z niewykonania przez powódkę obowiązków nałożonych przez sąd.

Wybrane dla Ciebie