Rząd szykuje wielkie zmiany w pochówkach!

Koniec z obowiązkiem przechowywania urny wyłącznie na cmentarzu? Polskie przepisy pogrzebowe mogą przejść największą zmianę od dziesięcioleci. Rząd pracuje nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby rodzinom zatrzymać prochy bliskich w domu, rozsypać je w specjalnie wyznaczonych miejscach, a nawet wykorzystać ich niewielką część do wykonania pamiątkowej biżuterii. To jednak nie wszystko. W planach pojawiają się także ekologiczne pochówki i tak zwane drzewka pamięci.

pogrzebpogrzeb
Źródło zdjęć: © pixabay

Obowiązujące w Polsce zasady pochówku opierają się na ustawie z 1959 roku. Choć przez lata przepisy były nowelizowane, nadal nie dopuszczają wielu form upamiętniania zmarłych, które od dawna funkcjonują w innych państwach.

Teraz Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje propozycję znacznie szerszych zmian. Jak ustaliło RMF FM, projekt ma umożliwić rodzinom większą swobodę w decydowaniu o tym, co stanie się z prochami bliskiej osoby po kremacji.

Prochy bliskiej osoby w domu? To może stać się legalne

Jedną z najbardziej znaczących propozycji jest umożliwienie przechowywania urny z prochami zmarłego w domu.

Obecnie polskie przepisy wymagają pochowania prochów na cmentarzu lub w innym prawnie dopuszczonym miejscu pochówku. Nie można legalnie postawić urny na półce w mieszkaniu i traktować jej jako rodzinnej pamiątki.

Nowelizacja miałaby to zmienić. Bliscy mogliby zdecydować, czy chcą złożyć urnę na cmentarzu, czy przechowywać ją we własnym domu.

Rozwiązanie takie funkcjonuje już w niektórych krajach i jest wybierane przez osoby, które chcą zachować symboliczne poczucie bliskości ze zmarłym.

Rozsypywanie prochów w ogrodach pamięci i miejscach ważnych dla zmarłego

Kolejną proponowaną zmianą jest dopuszczenie rozsypywania prochów.

Na cmentarzach mogłyby powstawać specjalne ogrody pamięci, w których rodziny mogłyby pożegnać swoich bliskich bez konieczności zakładania tradycyjnego grobu.

Projekt ma również przewidywać możliwość rozsypania prochów poza cmentarzem, w miejscu mającym szczególne znaczenie dla osoby zmarłej.

Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności. Ministerstwo planuje wprowadzić ograniczenia dotyczące takich praktyk. Jednym z obszarów wyłączonych z możliwości rozsypywania prochów mają być parki narodowe.

Szczegółowe zasady, w tym ewentualne wymagane zgody, mają zostać określone w projektowanych przepisach.

Biżuteria z prochami zmarłych. Nietypowa forma upamiętnienia może zostać zalegalizowana

Wśród przygotowywanych rozwiązań znalazła się również możliwość wykorzystania niewielkiej części prochów do stworzenia przedmiotów pamiątkowych.

Chodzi między innymi o biżuterię, w której prochy mogą zostać zamknięte lub trwale połączone z materiałem tworzącym przedmiot.

Tego rodzaju pamiątki funkcjonują już na zagranicznych rynkach usług funeralnych. Mogą mieć postać wisiorków, pierścionków czy innych przedmiotów o znaczeniu osobistym dla najbliższych.

Według informacji RMF FM celem proponowanego rozwiązania jest umożliwienie rodzinom zachowania materialnej pamiątki po zmarłej osobie.

Zamiast tradycyjnego grobu drzewo pamięci

Rządowa propozycja ma również uwzględniać rosnące zainteresowanie bardziej ekologicznymi formami pochówku.

W planach pojawia się uregulowanie zasad korzystania z biodegradowalnych urn, nazywanych biournami, oraz tworzenia drzewek pamięci.

Takie rozwiązania mogą ograniczać potrzebę wykorzystywania tradycyjnych materiałów nagrobnych i pozwalać na inne formy symbolicznego upamiętnienia zmarłych.

Na razie nie przedstawiono jednak szczegółowych wymogów dotyczących lokalizacji czy organizacji tego rodzaju pochówków.

Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?

Na razie wszystkie opisane rozwiązania pozostają propozycjami. Nie oznacza to więc, że można już legalnie przechowywać urny w mieszkaniach czy rozsypywać prochy poza cmentarzami.

Według ustaleń RMF FM projekt przygotowywany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii ma być omawiany podczas wtorkowego posiedzenia zespołu do spraw programowania prac rządu, 27 października.

Kolejnym krokiem ma być wpisanie go do oficjalnego wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów. Dopiero wtedy powinny zostać przedstawione dokładniejsze założenia oraz harmonogram dalszego procedowania przepisów.

Nawet po przyjęciu projektu przez rząd konieczne będzie przeprowadzenie procesu legislacyjnego, w tym uchwalenie zmian przez parlament.

Na ostateczny kształt reformy trzeba więc jeszcze poczekać. Jeśli jednak zapowiadane rozwiązania zostaną przyjęte, Polacy po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci zyskają znacznie większą swobodę w wyborze sposobu pochówku i upamiętniania swoich bliskich.

Wybrane dla Ciebie