Rosyjski aktywista skazany na więzienie w dniu, w którym kończył mu się poprzedni wyrok. Kara za relacjonowanie demonstracji na YouTube
Rosyjski aktywista Leonid Wołkow został skazany na kolejnych 15 dni więzienia za naruszenie prawa o zgromadzeniach podczas demonstracji w stolicy Rosji. Wyrok zapadł w dniu, w którym opozycjonista miał wyjść na wolność po 20 dniach odsiadki za naruszenie zasad organizacji zgromadzenia w Petersburgu.

Adwokat aktywisty nie zgadza się z wyrokiem, zapowiedział apelację oraz zaskarżenie decyzji sądu. – Uważam, że decyzja sądu jest bezprawna, ponieważ Wołkow został skazany za relacjonowanie na YouTube pokojowego, legalnego zgromadzenia publicznego. Nie był jego organizatorem – wyjaśnił Wiaczesław Gimadi, adwokat aktywisty.
Wołkow był współorganizatorem protestów przeciwko planom podniesienia wieku emerytalnego w Rosji we wrześniu 2018 r. Na zdjęciach pokazana jest interwencja policji podczas jednej z takich manifestacji w Petersburgu. Podczas protestu, jego uczestnicy skandowali m.in. „Putin odejdź!”. Interweniowała policja.
Leonid Wołkow jest bliskim współpracownikiem lidera rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego.