Na czele rodziny stoi obecny szef firmy Lee Jae-yong, który wraz z matką i siostrami przez ostatnie pięć lat spłacał zobowiązanie w sześciu ratach. Ostatnia płatność została właśnie sfinalizowana, co oficjalnie zamyka sprawę.
Podatek był związany z ogromnym majątkiem pozostawionym przez Lee Kun-hee, który zmarł w 2020 roku. W jego skład wchodziły udziały w spółkach, nieruchomości oraz imponująca kolekcja dzieł sztuki. Całość wyceniono na około 26 bilionów wonów.
Eksperci podkreślają, że skala tej operacji jest bezprecedensowa. Zapłacona kwota odpowiada nawet półtorakrotności rocznych wpływów z podatku spadkowego w całej Korei Południowej. W kraju obowiązuje jedna z najwyższych stawek tego podatku na świecie, sięgająca 50 procent.
Proces rozliczenia był uważnie obserwowany przez inwestorów. Istniały obawy, że konieczność uregulowania tak wysokiego zobowiązania może wpłynąć na strukturę własnościową i kontrolę nad koncernem. Ostatecznie jednak rodzinie udało się utrzymać pozycję w firmie.
Część majątku została przekazana na cele publiczne. Do instytucji kultury trafiły m.in. cenne dzieła światowych artystów, w tym prace Pabla Picassa i Salvadora Dalego, które wzbogaciły zbiory koreańskich muzeów.
Samsung, założony w 1938 roku, jest dziś jednym z największych koncernów technologicznych na świecie. Działa w wielu sektorach – od elektroniki użytkowej, przez produkcję półprzewodników, aż po usługi finansowe. W ostatnim czasie jego wartość rynkowa znacząco wzrosła, m.in. dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na technologie związane ze sztuczną inteligencją.
Według aktualnych szacunków majątek rodziny Lee przekracza 45 miliardów dolarów, a ich wpływ na globalny rynek technologiczny pozostaje ogromny.