W ciągu ostatnich miesięcy dziesiątki tysięcy Haitańczyków uciekło przed przemocą i ubóstwem, szukając schronienia w Republice Dominikańskiej. Władze Dominikany regularnie deportują migrantów, jednak teraz liczba deportacji ma znacząco wzrosnąć.
Choć rząd obiecuje przestrzegać praw człowieka w trakcie deportacji, krytycy wskazują na nieludzkie traktowanie uchodźców, którzy często uciekają przed skrajnymi warunkami w stolicy Haiti, Port-au-Prince. Prezydent Abinader wzywa społeczność międzynarodową do podjęcia większych działań, podkreślając, że Dominikana jest gotowa do podjęcia “drastycznych środków”, jeśli sytuacja na Haiti się nie poprawi.
Według ONZ, w ubiegłym roku Republika Dominikańska deportowała ponad 200 000 Haitańczyków, co pokazuje skalę problemu migracyjnego w regionie.