Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, za strajk nie należy się wynagrodzenie. My musimy przestrzegać tego prawa. Jednak urząd przychyla się do propozycji szczecińskich nauczycieli do tego, żeby rozłożyć potrącenie wynikające ze strajku na raty - powiedziała Marta Kufel z Urzędu Miasta w Szczecinie.|
Fundusz płac nie zostanie uszczuplony, a dyrektor będzie podejmował decyzję co z tymi pieniędzmi jak ten fundusz rozdysponować. Nauczyciele dostaną pieniądze, to może być forma nagrody jednorazowej, dodatku motywacyjnego czy jakiejś gratyfikacji. O tym zadecyduje dyrektor, natomiast nauczyciel może być spokojny, bo nie będzie ekonomicznie stratny, za to, że strajkował
Społeczny Komitet “Wspieram nauczycieli”, którego powstanie zainicjowano podczas czwartego dnia strajku nauczycieli zbiera fundusze dla strajkujących nauczycieli. Jak można przeczytać na stronie ZNP, pieniądze zostaną przekazane “tym najbardziej potrzebującym nauczycielom”.