W ostatnim czasie w “strefie autonomicznej” doszło do kilku strzelanin. Po ostatniej, która miała miejsce w środę (24.06) burmistrz miasta zapowiedział likwidację obozowiska oraz powrót policjantów do okupowanej przez nich części miasta. Burmistrz zaapelował także do protestujących, aby ci dobrowolnie opuścili ten obszar.
Pustoszeje ”strefa autonomiczna”. Coraz mniej protestujących w Seattle
Protestujący, którzy zamieszkiwali w “strefie autonomicznej” w Seattle zaczynają opuszczać miasto. Miejsce to zostało utworzone przez antyrasistowskich demonstrantów, którzy na fali protestów po śmierci George’a Floyda domagali się m.in. likwidacji systemowego rasizmu oraz reform w policji.