Nie jestem zachwycony. W pociągu przynajmniej godzinkę więcej się prześpię, ale wolałbym być zdecydowanie godzinę wcześniej u celu - powiedział jeden z pasażerów.
Inny wskazywał, że nie powinno się już w ogóle zmieniać czasu.
Jesteśmy godzinę stratni. Dla kogo to jest korzyść? Dla nikogo - mówił pasażer.