Protesty w Rumunii po zamordowaniu 15-latki. Demonstranci obwiniają policję za opieszałą reakcję na jej wezwanie o pomoc
Ponad 2 tys. osób wzięło udział w antyrządowej demonstracji w Bukareszcie. Jej uczestnicy protestowali przeciwko opieszałości rumuńskiej policji w sprawie zabójstwa 15-latki, która trzy razy dzwoniła na nr 112 z wiadomością, że ją porwano. Policja nie potraktowała tych sygnałów poważnie.