Jeśli ktokolwiek chciałby zaryzykować, niech spojrzy na mnie. Jestem teraz na oddziale intensywnej terapii, nie mogę oddychać bez tego. Musieli wszyć to w moją tętnicę. Tutaj mam jeden wenflon, tutaj drugi, a także założono mi cewnik. A i tak czuję się teraz dziesięć razy lepiej niż wcześniej, nawet nie wiem kiedy, bo straciłam rachubę dni - mówi Tara Langston pokazując swoje ręce w aparaturze medycznej.
Kobieta kończy swoją wypowiedź prosząc, by nikt nie ryzykował zarażenia koronawirusem.
Film został nagrany 16 marca. Od tego czasu stan kobiety znacznie się poprawił i opuściła już oiom.