Wrzosek, komentując oświadczenie śledczych i cytaty z wiadomości, które w nim umieszczono, a które miały – według prokuratorów – zostać przez nią napisane, powiedziała, że wiąże te treści “ze sprawą nielegalnej inwigilacji Pegasusem, i możliwościami technicznymi tego oprogramowania”. Wcześniej w gabinecie prokurator Wrzosek odbyła się przeszukanie, a śledczy zarekwirowali służbowe komputery i telefon.
Według prokurator Ewy Wrzosek “to już nie jest próba zastraszenia”.