Schorowany 62-latek napadnięty na działkach. “Sprawę próbuje zamieść się pod dywan”
Pan Włodzimierz został napadnięty, kiedy wracał z działki. Mężczyzna przekonuje, że sprawca i osoby, które się przyglądały zajściu, to strażnicy więzienni. – Oni nadal są w służbie. Sprawę próbuje się zamieść pod dywan – uważa 62-latek.Włodzimierz Grekulak, jak znaczna część mieszkańców pomorskiego Sztumu, przez całe życie związany był z tamtejszym więzieniem. Przez lata pracował jako urzędnik w przywięziennym zakładzie. Dziś z powodu choroby jest na rencie.