Od piłkarzy wymaga się naprawdę wiele. Było jasne, że będzie trudno, a my przyzwyczailiśmy się, że dużo gramy. Ale wygląda to tak, jakby najwyraźniej były rzeczy ważniejsze od zdrowia zawodników. Nie jesteśmy w to żaden sposób angażowani. Nikt nigdy nie pyta nas o zdanie, a to przecież my biegamy po boiskach. Po raz ostatni byłem na wakacjach latem 2019 roku w Grecji. Kiedy będę miał następny urlop? W Anglii gramy w Boże Narodzenie, występuję też w reprezentacji Szwajcarii, więc może uda się po Euro 2021 - – żalił się “Blickowi”
Schaer dodał jednak, że jest bardzo zadowolony ze środków ostrożności, które w Premier League wprowadzono w czasie pandemii koronawirusa. Zaznaczył, że w porównaniu do tego, co dzieje się w szwajcarskim sporcie, na Wyspach zawodnicy mają komfort, że mogą wykonywać swój zawód.