PolskaPijana matka schowała się w szkolnej toalecie – przyjechała autem po 8-latka z ponad 2 promilami

Pijana matka schowała się w szkolnej toalecie – przyjechała autem po 8‑latka z ponad 2 promilami

Nietrzeźwa 28-latka z Łap przyjechała samochodem odebrać dziecko ze szkoły, a gdy nauczycielki chciały z nią porozmawiać – uciekła i zabarykadowała się w toalecie. Cała sytuacja skończyła się policyjną interwencją, utratą prawa jazdy i groźbą nawet trzech lat więzienia.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Do zdarzenia doszło we wtorek po południu w jednej z łapskich szkół podstawowych. Pracownice placówki od razu zauważyły, że matka odbierająca 8-latka ma wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi i mocno śmierdzi alkoholem. Gdy poprosiły, żeby usiadła i porozmawiała, kobieta wpadła w panikę, wbiegła do damskiej toalety i zamknęła się w jednej z kabin.

Zaniepokojone nauczycielki natychmiast wezwały policję. Po kilku minutach negocjacji 28-latka wyszła – alkomat policyjny pokazał ponad 2,1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kobieta tłumaczyła funkcjonariuszom, że "nie mogła pozwolić, żeby dziecko samo wracało do domu w takie mrozy". Okazało się jednak, że przyjechała własnym autem – na miejsce wezwano partnera, który odebrał dziecko i bezpiecznie zabrał je do domu. Samochód 28-latki został odholowany na policyjny parking, a ona sama straciła prawo jazdy na miejscu.

Teraz kobieta odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 kk). Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz – najprawdopodobniej – dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Policja przypomina, że prowadzenie samochodu po alkoholu, zwłaszcza gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo dziecka, traktowane jest przez wymiar sprawiedliwości wyjątkowo surowo. W ostatnich tygodniach na Podlasiu odnotowano już kilka podobnych przypadków – rodzice odbierający dzieci ze szkół i przedszkoli w stanie po użyciu alkoholu.

Wybrane dla Ciebie