Panika w Neapolu. Ludzie masowo wykupują żywność, na stacjach brakuje benzyny. Polka opowiada o sytuacji we Włoszech
Puste regały w supermarketach, wykupiony makaron, brak świeżych produktów i stacje benzynowe, na których zabrakło paliwa. Neapol coraz mocniej odczuwa skutki protestu włoskich transportowców. Mieszkańcy, obawiając się dalszych problemów z zaopatrzeniem, zaczęli robić zapasy. O sytuacji w mieście opowiedziała mieszkająca tam od lat Polka, Katarzyna Cehańczuk. Tymczasem włoski rząd przygotowuje nadzwyczajną pomoc finansową dla branży transportowej, a protesty mogą potrwać jeszcze kilka dni.
Źródło zdjęć: © pixabay