PolskaOszuści udający bankowców wpadli w sidła cyberpolicji – 60 osób z zarzutami, straty ponad 1,5 miliona złotych

Oszuści udający bankowców wpadli w sidła cyberpolicji – 60 osób z zarzutami, straty ponad 1,5 miliona złotych

Policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) w ostatnich miesiącach zadali poważny cios kolejnej zorganizowanej grupie oszustów, którzy specjalizowali się w wyłudzaniu pieniędzy metodą "na pracownika banku". W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze z katowickiego zarządu CBZC zatrzymali dwie kolejne osoby podejrzane o pranie brudnych pieniędzy. To kontynuacja szeroko zakrojonego śledztwa, które od dłuższego czasu prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

policja
policja
Źródło zdjęć: © policja | redakcja ipolska24.pl

Przestępcy działali w sposób wyjątkowo perfidny i dobrze zorganizowany. Dzwonili do przypadkowo wybranych osób – najczęściej starszych – podszywając się pod konsultantów banku lub pracowników działu bezpieczeństwa. W trakcie rozmowy alarmowali, że na koncie ofiary rzekomo dochodzi do nieautoryzowanych operacji i grozi utrata wszystkich oszczędności. Aby "uratować pieniądze", nakłaniali poszkodowanych do natychmiastowego przelania środków na specjalnie przygotowane "bezpieczne konto techniczne" albo do wpłaty gotówki w bankomacie.

Pieniądze, które wpływały na konta tzw. słupów (mułów finansowych), błyskawicznie były wypłacane przez inną grupę osób – "wybieraków". Następnie środki trafiały do obiegu kryptowalutowego, co znacznie utrudniało ich namierzenie i odzyskanie. Uczestnicy schematu otrzymywali niewielką prowizję – zazwyczaj kilka procent wyłudzonej kwoty.

Rekrutacja "słupów" przebiegała prosto i cynicznie – za pośrednictwem ogłoszeń o "łatwej pracy dodatkowej" publikowanych w mediach społecznościowych. Osoby, które zgadzały się udostępnić swoje konto bankowe, często nie zdawały sobie sprawy, że stają się częścią przestępczego łańcucha i współodpowiadają za pranie pieniędzy.

W toku śledztwa, które obejmuje okres od stycznia do czerwca 2024 roku, mundurowi zatrzymali łącznie 40 osób, a prokuratura postawiła zarzuty już 60 podejrzanym. Wśród zarzutów znajdują się m.in.:

  • udział w zorganizowanej grupie przestępczej,
  • oszustwa,
  • pranie pieniędzy pochodzących z przestępstwa.

Działalność grupy miała charakter ponadregionalny – przestępcy operowali m.in. na terenie województw śląskiego, mazowieckiego, łódzkiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego i kujawsko-pomorskiego. Wśród zatrzymanych dominują obcokrajowcy, głównie pochodzenia ukraińskiego.

Łączne straty pokrzywdzonych przekroczyły 1,5 miliona złotych. Ofiary to kilkadziesiąt osób z całej Polski – w większości seniorzy, którzy zaufali rzekomym bankowcom i w panice działali pod presją czasu.

CBZC i prokuratura apelują do wszystkich obywateli o zachowanie szczególnej ostrożności:

  • Nigdy nie przekazujcie pieniędzy ani danych logowania osobie, która sama się z Wami kontaktuje i podaje za pracownika banku.
  • Prawdziwe instytucje finansowe nigdy nie proszą o przelewy "na bezpieczne konto" ani o podanie kodu BLIK, hasła SMS czy danych karty.
  • Zawsze samodzielnie dzwońcie na oficjalną infolinię banku (numer znajdziecie na odwrocie karty lub na stronie www banku – nigdy nie ufajcie numerowi podanemu przez dzwoniącego!).
  • Ofert pracy wymagających podania konta bankowego traktujcie jako podejrzane – bardzo często kryje się za nimi rola "muła finansowego".

Cyberprzestępcy wciąż udoskonalają swoje metody, ale dzięki systematycznej pracy śledczych coraz częściej sami wpadają w policyjne sidła. Każde zgłoszenie podejrzenia oszustwa może pomóc uchronić kolejne osoby przed utratą oszczędności życia.

Wybrane dla Ciebie