W sytuacji, w której dotyczyłoby to zwykłego obywatela, na którym ciąży obowiązek złożenia oświadczenia majątkowego, miałby z tego tytułu problemy - ocenił Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej.
Posłanka PSL Urszula Pasławska oceniła, że takie działa prokuratury pokazują, że mamy do czynienia z „prokuraturą dyspozycyjną”.
Zdaniem członka klubu parlamentarnego PiS Zbigniewa Gryglasa, decyzja prokuratury nie jest polityczna.