Sąd wskazał, że jest duże prawdopodobieństwo, że podejrzany popełnił zarzucane mu przestępstwa. Istnieje obawa matactwa, czyli bezprawnego utrudniania postępowania, grozi mu też surowa kara - wyjaśnił Tomasz Adamski z sądu okręgowego w Gdańsku.
Dariusz S. trafił do aresztu w związku ze śledztwem w sprawie zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Usłyszał wcześniej zarzuty złożenia nieprawdziwych zeznań oraz podżegania do tego samego innej osoby. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.