Zebraliśmy się tutaj, żeby protestować przeciwko braku szacunku dla rowerzystów i przemocy na drogach. Chcemy też pokazać, jak delikatne i kruche są nasze ciała, dlatego jedziemy przez miasto nago - powiedział Freddy, jeden z protestujących.
W proteście udział wzięło kilka tysięcy osób. Wydarzenie zorganizowano w ramach kampanii World Naked Bike Ride, która ma charakter cyklicznie organizowanych przejazdów na rowerach nago.