Policja natychmiast podjęła działania i zatrzymała 31-letnią matkę chłopca oraz jej 28-letniego partnera. Jak poinformowała młodsza aspirant Katarzyna Biniaszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Zduńskiej Woli, badania nie wykazały obecności alkoholu w organizmach zatrzymanych. Śledczy nie wykluczają jednak innych form zaniedbań lub przemocy.
Na miejscu tragedii pracowali prokuratorzy, biegli i technik kryminalistyki. Jak przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Sieradzu, Jolanta Szkilnik, w ciągu najbliższych godzin mają zostać przeprowadzone czynności z udziałem zatrzymanych. O ewentualnych zarzutach zdecydują wyniki analiz zabezpieczonych śladów oraz zeznań świadków.
Przyczyna śmierci dziecka pozostaje na razie nieznana. Kluczowe dla śledztwa będą ustalenia wynikające z zaplanowanej sekcji zwłok. Prokuratura podkreśla, że dopiero po dokładnym zbadaniu wszystkich okoliczności będzie możliwe wyciągnięcie dalszych wniosków.