Skradziona czaszka, odcięty pomnik i australijskie miasto podzielone
Przez kilka miesięcy niezwykły widok przyciągał uwagę przechodniów w centralnym placu stolicy Tasmanii, Hobart: para odciętych, brązowych stóp stała samotnie na postumencie. Były to pozostałości po pomniku Williama Crowthera, wybitnego chirurga i premiera, który przez ponad sto lat górował nad parkiem. Jednak pewnego wieczoru w maju pomnik został odcięty w kostkach, a na jego piaskowcowej podstawie pojawił się graffiti z napisem „co się odwlecze, to nie uciecze”.