Piłkarz rzadko mówi po polsku, bo jak przyznaje, nie zna go perfekcyjnie, jednak podczas uroczystości wręczenia tytułu nie miał przed tym obaw. Odbieranie Honorowego Obywatelstwa to da niego ogromny zaszczyt i powód do dumy i radości.
Klose podkreślił, że rodzice często mu opowiadali o mieście, w którym się urodził i nadal ma w okolicy rodzinę, którą chętnie odwiedza, gdy ma okazję.