Anegdotycznie mogę powiedzieć, że postanowiłem powrócić do swoich niedokończonych lektur i mam nadzieję, że tym razem będzie to powrót zakończony sukcesem - dodał Gliński
odnosząc się do swoich wcześniejszych wypowiedzi w mediach, że próbował czytać książki Tokarczuk, ale żadnej nie dokończył.