Wyjątkowy zbiór trafił pod młotek podczas aukcji zorganizowanej przez dom Saffronart. Wśród 86 wystawionych obiektów znalazły się dokumenty, fotografie, rękopisy oraz osobiste pamiątki związane z życiem i działalnością jednego z najważniejszych przywódców indyjskiego ruchu niepodległościowego.
Największe zainteresowanie wzbudziły jednak niewielkie, odręcznie zapisane kartki Gandhiego. Powstawały w latach 1944–1946 i dotyczyły między innymi prawdy, wyrzeczenia, samokontroli oraz zasady niestosowania przemocy.
Ich wyjątkowość polega nie tylko na historycznej wartości. Zapisy pokazują bardziej prywatne oblicze Gandhiego, który przez około dwa lata przekazywał je Anandowi T. Hingoraniemu – swojemu bliskiemu współpracownikowi i uczestnikowi walki o niepodległość Indii.
Osobiste przesłania po stracie żony
Gandhi kierował do Hingoraniego słowa wsparcia i duchowe wskazówki w trudnym okresie jego życia. Powstały one po śmierci żony przywódcy, Vidyi. Z czasem wiadomości zostały zebrane i wydane w publikacji zatytułowanej "Myśl dnia".
Według Dinesha Vaziraniego, współzałożyciela Saffronart, kolekcja pozwala spojrzeć na Gandhiego z zupełnie innej perspektywy – nie tylko jako na polityka i symbol pokojowej walki z brytyjskim panowaniem, lecz także jako człowieka utrzymującego bliskie, osobiste relacje z innymi.
– Te zapiski pokazują, w jaki sposób Gandhi sam starał się stosować w życiu zasady, o których mówił publicznie – podkreślił Vazirani.
Pamiątki po Gandhim pozostaną w Indiach
Rodzina Hingoraniego przechowywała kolekcję przez kolejne pokolenia. Zbiór obejmuje materiały dokumentujące ponad dwie dekady historii Indii, w tym ważne wydarzenia związane z walką o niepodległość oraz relację między Gandhim a jego współpracownikiem.
Na aukcji pojawiły się również inne niezwykle cenne przedmioty związane z indyjskim przywódcą. Wśród nich były zapiski dotyczące Boga i Bhagawadgity, rękopisy, listy poświęcone duchowej dyscyplinie oraz należący do Gandhiego przenośny kołowrotek.
Tożsamość osoby, która zapłaciła za kolekcję 1,69 mln dolarów, nie została ujawniona. Organizatorzy aukcji poinformowali jednak, że dokumenty pozostaną w Indiach. Dzięki temu niezwykle rzadkie świadectwo prywatnych przemyśleń Mahatmy Gandhiego nie opuści kraju, którego historię współtworzył.