Milion nielegalnych e-papierosów na rynku. CBŚP rozbiło grupę, która mogła narazić państwo na milionowe straty
Skoordynowana akcja funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji oraz policjantów z Katowic doprowadziła do rozbicia zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym handlem e-papierosami i płynami do waporyzacji. Śledczy szacują, że w ciągu kilkunastu miesięcy do obrotu mogło trafić nawet milion sztuk produktów bez wymaganych oznaczeń akcyzowych.
Działania przeprowadzono na początku marca na terenie Katowic i Mysłowic. W ich wyniku zatrzymano łącznie 10 osób podejrzanych o udział w przestępczym procederze. Sprawa jest nadzorowana przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała co najmniej od początku 2024 roku. Jej członkowie zajmowali się sprowadzaniem e-papierosów z zagranicy, głównie z Chin, ukrywając ich rzeczywisty charakter. W dokumentach produkty figurowały jako zabawki lub kosmetyki, co miało utrudnić ich wykrycie przez służby. Następnie trafiały na rynek bez odprowadzania należnych podatków i bez wymaganych znaków akcyzy.
Nielegalny towar był sprzedawany głównie za pośrednictwem mediów społecznościowych, co pozwalało dotrzeć do szerokiego grona klientów. Według śledczych działalność grupy naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 3 milionów złotych.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 36 tysięcy e-papierosów, gotówkę w wysokości przekraczającej 245 tysięcy złotych oraz mienie o wartości blisko 300 tysięcy złotych. Wśród zatrzymanych znajdują się również osoby powiązane ze środowiskiem pseudokibiców jednego ze śląskich klubów sportowych.
Podejrzani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przestępstw karno-skarbowych. Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
Służby podkreślają, że nielegalny obrót wyrobami akcyzowymi to nie tylko straty dla budżetu państwa, ale także realne zagrożenie dla zdrowia konsumentów. Produkty pochodzące z nieznanych źródeł często nie są poddawane żadnym kontrolom jakości, co może oznaczać obecność niebezpiecznych substancji chemicznych.