Singapur w wojnie z waporyzatorami: Od chłosty za posiadanie po "Breaking Dad" – czy zakaz uratuje młodzież?
W Singapurze trwa bezlitosna kampania przeciwko e-papierosom – od intensywnych kontroli granicznych po surowe kary cielesne i kreatywne reklamy antynarkotykowe. Władze miasta-państwa, znane z zerowej tolerancji dla substancji psychoaktywnych, zaostrzyły przepisy po wzroście popularności waporyzatorów z domieszką etomidatu (tzw. K-pods), przypominającego ketaminę. Efekt? Aresztowania w tysiącach, infolinia do donosów i debata, czy całkowity zakaz to lek na globalny problem, czy tylko tymczasowa blokada czarnego rynku.