Miał wozić pasażerów, ale w bagażniku ukrywał coś zupełnie innego. Policjanci nie spodziewali się takiego odkrycia!
Z pozoru zwyczajny samochód świadczący usługi przewozu osób, a w jego bagażniku dwa kartony wypełnione narkotykami. Rutynowa kontrola drogowa w centrum Warszawy zakończyła się zatrzymaniem 39-letniego kierowcy Toyoty, który zamiast pasażerów przewoził blisko 20 kilogramów marihuany. Mężczyzna trafił już do tymczasowego aresztu. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
Źródło zdjęć: © policja