Tragiczna śmierć księdza podczas mszy świętej. Ogromny krzyż runął na kapłana. Wszystko na oczach wiernych

Tragedia podczas nabożeństwa w Ekwadorze. Ksiądz Patricio Alfredo Sánchez Molinari zginął po tym, jak w trakcie odprawiania mszy świętej spadł na niego potężny krzyż, który oderwał się od ściany prezbiterium. Dramatyczne zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę, ponieważ duchowny transmitował nabożeństwo na żywo w internecie. Śmierć kapłana potwierdziła archidiecezja Guayaquil.

kościółkościół
Źródło zdjęć: © @JFJ15561913 twitter screen z filmu

Do tragicznego wypadku doszło w sobotę w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy w ekwadorskim mieście Guayaquil. Proboszcz parafii, ojciec Patricio Alfredo Sánchez Molinari, jak każdego dnia sprawował Eucharystię, którą udostępniał również wiernym za pośrednictwem transmisji internetowej.

Nic nie zapowiadało dramatu. W pewnym momencie ogromny krzyż przymocowany do ściany prezbiterium niespodziewanie oderwał się od mocowania i runął wprost na duchownego.

Według lokalnych mediów do wypadku doszło około 27. minuty transmisji. Kamera zarejestrowała tragiczne zdarzenie, które mogli zobaczyć również internauci śledzący nabożeństwo na żywo.

Obrażenia odniesione przez kapłana okazały się śmiertelne.

Informacja o niespodziewanej śmierci proboszcza wywołała poruszenie wśród wiernych. Okoliczności wypadku są szczególnie dramatyczne, ponieważ duchowny zginął podczas sprawowania posługi kapłańskiej, w miejscu, w którym każdego dnia przewodniczył modlitwie.

Śmierć ojca Patricio Alfredo Sáncheza Molinariego oficjalnie potwierdziła archidiecezja Guayaquil. W wydanym komunikacie przedstawiciele Kościoła poinformowali o odejściu duchownego, który należał do zgromadzenia redemptorystów i pełnił funkcję proboszcza parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

Władze kościelne pożegnały kapłana słowami wiary i nadziei, podkreślając, że odszedł do Domu Ojca.

Na razie nie przekazano szczegółowych informacji dotyczących przyczyn oderwania się krzyża od ściany świątyni. Nie wiadomo, czy do tragedii doprowadziło uszkodzenie mocowania, stan techniczny konstrukcji czy inne okoliczności.

Nagranie z nabożeństwa stało się dramatycznym zapisem ostatnich chwil życia duchownego, którego śmierć poruszyła lokalną wspólnotę katolicką.

Wybrane dla Ciebie