Myślę, że marszy jest coraz więcej w Polsce. Coraz więcej ludzi dostrzega różnorodność. A tych, którzy są przeciwko ich jest mało, ale głośno krzyczą – powiedziała jedna z uczestniczek.
Chcemy żyć normalnie w naszym kraju, chcemy być tak samo chronieni przez państwo - wyjaśnił Damian.