Linie lotnicze tną połączenia i podnoszą ceny. Branża reaguje na kryzys paliwowy

Rosnące ceny paliwa lotniczego i napięcia geopolityczne wymuszają na przewoźnikach z całego świata ograniczenie liczby lotów i podwyżki cen biletów. Najnowsze decyzje pokazują skalę problemu, z którym mierzy się branża lotnicza — przypomina Onet.

samolotsamolot
Źródło zdjęć: © pixabya | redakcja ipolska24.pl

Aegean Airlines zdecydowały się na zawieszenie lotów na Bliski Wschód. Malezyjski przewoźnik AirAsia X ograniczył liczbę rejsów o 10 proc. Air Canada zmniejszyła liczbę połączeń na nowojorskie lotnisko JFK z 38 do 34 dziennie w okresie od 1 czerwca do 25 października.

Ceny biletów do góry

Air New Zealand nie tylko ograniczył liczbę lotów w maju i czerwcu, ale także podniósł ceny biletów. Asiana Airlines, z siedzibą w Seulu, zrealizuje aż 22 loty mniej między kwietniem a lipcem.

Cathay Pacific, obsługujący 177 tras na całym świecie, ograniczył liczbę rejsów od połowy maja do końca czerwca. 1 kwietnia przewoźnik podwyższył również dopłatę paliwową o 34 proc.

Lufthansa zdecydowała się na odwołanie aż 20 tys. lotów w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Norweskie linie Norse Atlantic i SAS również wprowadziły zmiany — Norse Atlantic odwołała loty między Gatwick a Los Angeles, a SAS zrezygnowała z tysiąca rejsów tylko w kwietniu.

Odwołane loty

Turkish Airlines, jedna z najbardziej dotkniętych kryzysem linii, odwołała ponad 3 tys. lotów. United Airlines przeanalizował swoje najbardziej nierentowne połączenia i ograniczy je w kolejnych dwóch kwartałach. Vietnam Airlines od kwietnia realizuje 23 rejsy mniej tygodniowo, a kryzys nie ominął także VietJetAir.

Wojna w Iranie doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen paliwa lotniczego. Od początku konfliktu cena referencyjna europejskiego paliwa dla samolotów wzrosła z 831 do 1 tys. 838 dolarów za tonę na początku kwietnia.

Wybrane dla Ciebie