Jestem bardzo zadowolony z dotychczasowych zbiorów. Wszystko idzie bardzo dobrze - powiedział Jesus Alberto Izquierdo, plantator tytoniu.
Mimo rosnącej produkcji, miłośnicy cygar w Stanach Zjednoczonych są niepocieszeni, bo kubańskich cygar nadal nie wolno importować do USA.
To bardzo frustrujące. Kuba to kolebka cygar i kiedy pomyślimy o cygarach, od razu myślimy o Kubie. Tam powstają najlepsze i najsłynniejsze marki, a nie można ich dostać w Stanach. Kubańskich wersji nie można kupić w USA, co jest frustrujące - wyjaśnił David Savona poświęconego cygarom magazynu Cigar Aficionado.
Największym importerem kubańskich cygar jest Hiszpania. Na drugim miejscu plasują się Chiny.