"Kościół nie stoi biernie". Abp Wojda: przygotowujemy się na sytuację kryzysową

"Istnieją obawy, że wojna dotrze do Polski, co jest zrozumiałe" – przyznał w rozmowie z PAP przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda. Jak podkreślił, Kościół katolicki we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji aktywnie przygotowuje się na różne scenariusze kryzysowe. "Nie stoimy biernie, czekając na rozwój wydarzeń" – zadeklarował metropolita białostocki.

KościółKościół
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Jak poinformował arcybiskup Wojda, przy Konferencji Episkopatu Polski działa specjalna grupa robocza składająca się z kilkunastu osób reprezentujących różne instytucje kościelne, w tym Caritas Polska. Grupa ta ściśle współpracuje z MSWiA oraz MON nad wspólnym planem działania na wypadek sytuacji kryzysowych.

Konkretne obszary wsparcia

Plan obejmuje m.in.:

  • organizację ewakuacji zabytków sakralnych i dzieł sztuki,
  • koordynację pomocy dla uchodźców,
  • tworzenie korytarzy humanitarnych,
  • zabezpieczenie i przygotowanie miejsc, w których ludność cywilna mogłaby znaleźć schronienie.

"Kościół katolicki dysponuje bardzo gęstą siecią parafii, które w mniejszych miejscowościach i na wsiach są często najbliższą instytucją dla lokalnych społeczności. Ludzie doskonale się tam znają, co w sytuacji kryzysowej ma ogromne znaczenie" – podkreślił przewodniczący KEP.

Kościół jako pierwszy adres pomocy?

Abp Wojda zwrócił uwagę, że według ocen rządu w razie poważnego kryzysu większość Polaków w pierwszej kolejności zwróci się właśnie o pomoc do Kościoła, a dopiero później do instytucji gminnych i urzędów państwowych.

– Rząd zdaje sobie z tego sprawę, dlatego ważne jest, aby Kościół miał dostęp do odpowiednich środków, które pozwolą przetrwać cywilom w trudnej sytuacji – zaznaczył hierarcha.

Dodał, że w ramach przygotowań powstaje specjalny poradnik dla księży na wypadek sytuacji kryzysowych. W niektórych diecezjach i parafiach prowadzone są już warsztaty i szkolenia z zakresu postępowania w warunkach kryzysu.

"Nie czekamy biernie"

Przewodniczący Episkopatu podkreślił, że Kościół nie ogranicza się jedynie do modlitwy i duchowego wsparcia, lecz chce aktywnie włączyć się w system pomocy cywilnej.

– Przygotowujemy się na różne warianty rozwoju wydarzeń. Chcemy być gotowi, aby w razie potrzeby jak najskuteczniej pomagać ludziom – powiedział abp Tadeusz Wojda.

Przygotowania Kościoła odbywają się w ścisłej koordynacji z władzami państwowymi i samorządowymi, co ma zapewnić spójność działań w ewentualnej sytuacji kryzysowej.

Artykuł oparty na wypowiedziach abp. Tadeusza Wojdy dla Polskiej Agencji Prasowej.

Wybrane dla Ciebie