Koniec odsiadki po aferze Amber Gold. Katarzyna P. na wolności, ale pod nadzorem do 2028 roku
Po ponad dekadzie spędzonej w więzieniu Katarzyna P., współtwórczyni głośnej spółki Amber Gold, opuściła zakład karny. Jej sytuacja prawna wciąż jednak pozostaje pod ścisłą kontrolą sądu, który zdecydował o wydłużeniu okresu próby aż do 2028 roku.
Sprawa Amber Gold była jedną z największych afer finansowych w Polsce. Parabank założony przez małżeństwo Katarzyna P. i Marcin P. przyciągnął tysiące klientów obietnicą inwestycji w złoto i metale szlachetne. W rzeczywistości działalność firmy miała charakter piramidy finansowej. W wyniku jej upadku w 2012 roku ponad 18 tysięcy osób straciło łącznie blisko 700 milionów złotych.
Marcin P., który kierował spółką, został skazany na 15 lat więzienia. Jego żona, pełniąca funkcję wiceprezes, usłyszała wyrok 11,5 roku pozbawienia wolności i trafiła do aresztu w 2013 roku. W trakcie odbywania kary urodziła dziecko.
Katarzyna P. została warunkowo zwolniona w 2024 roku. Początkowo sąd wyznaczył jej okres próby do kwietnia 2026 roku oraz zobowiązał do uregulowania należności finansowych, w tym grzywny oraz wysokich kosztów sądowych. Jak wynika z dostępnych informacji, skazana regularnie dokonuje wpłat, jednak ich wysokość jest niewielka.
Obecnie miesięczna rata wynosi około 500 złotych i obejmuje jedynie grzywnę. Do tej pory udało się spłacić część zobowiązań, ale tempo regulowania należności jest na tyle wolne, że sąd uznał konieczność wydłużenia nadzoru.
Decyzją Sąd Okręgowy w Gdańsku okres próby został przedłużony do maja 2028 roku. Jak podkreślają przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, ma to umożliwić dalszą spłatę zobowiązań wobec pokrzywdzonych i uniknięcie cofnięcia warunkowego zwolnienia.
Równolegle trwa proces odzyskiwania środków dla poszkodowanych klientów. Do tej pory syndyk masy upadłości wypłacił im ponad 66 milionów złotych, co stanowi około 10 procent utraconych pieniędzy.
Mimo upływu lat sprawa Amber Gold wciąż budzi emocje, a jej skutki finansowe odczuwają tysiące osób, które uwierzyły w obietnice szybkich i bezpiecznych zysków.