19-latka okradła Mercedesa, ukradła rasowego królika i miała przy sobie mefedron!

Złodziejka wylegitymowana kilka godzin wcześniej stała się główną podejrzaną. Jedna noc przyniosła włamanie, zniszczony samochód, narkotyki i… żywego królika.

policjapolicja
Źródło zdjęć: © policja

Do nietypowej serii przestępstw doszło w nocy z 6 na 7 czerwca w Legionowie. Wszystko zaczęło się od włamania do zaparkowanego na prywatnej posesji Mercedesa. Złodziej otworzył bagażnik, zdemolował wnętrze auta i ukradł elektronarzędzia o wartości blisko 8 tysięcy złotych.

Właściciel pojazdu zgłosił szkodę rano. Na miejsce przyjechali policjanci z patrolu, którzy szybko połączyli fakty. Kilka godzin wcześniej w tej samej okolicy interweniowali wobec młodej kobiety, która dziwnie się zachowywała i kręciła po ulicy.

Funkcjonariusze pojechali pod adres zamieszkania 19-latki. Już na podwórku zauważyli przedmioty identyczne z tymi skradzionymi z Mercedesa. Nagrania z monitoringu sąsiada ostatecznie potwierdziły jej winę.

Szokujące znaleziska podczas przeszukania

Podczas zatrzymania i przeszukania posesji policjanci znaleźli nie tylko skradzione elektronarzędzia. Przy 19-latce zabezpieczono zawiniątka z mefedronem. Największe zaskoczenie czekało jednak w głębi posesji – rasowy królik, który również okazał się skradziony.

Dzięki sprawnej akcji wszystko – narzędzia, królik i inne przedmioty – wróciło tego samego dnia do prawowitych właścicieli.

19-latka usłyszała już zarzuty kradzieży z włamaniem, zniszczenia mienia oraz posiadania środków odurzających. Grozi jej wieloletnie więzienie.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Legionowie. Śledztwo jest w toku.

To kolejny przykład tego, jak czujność patroli i szybka wymiana informacji pozwalają policji zatrzymać sprawców "na gorącym uczynku".

Wybrane dla Ciebie