Bez wątpienia zmaga się z tym, co tam zrobił i widział. Widok kogoś takiego odpowiadającego na pytania był bardzo ciekawy. Dlatego cieszę się, że sędzia w dalszym ciągu na niego naciska - dodał Cohen.
Bruno D. miał “świadomie popierać okrutne zabijanie, zwłaszcza żydowskich więźniów” oraz “był gotów wykonywać rozkazy zabijania”.
Do obowiązków oskarżonego 93-latka należało m.in. zapobieganie ucieczce więźniów.