– Nie będzie żadnej kapitulacji, nie będzie żadnego składania broni – oświadczyła ukraińska polityk w nocy z niedzieli na poniedziałek na łamach “Ukraińskiej Prawdy.”
Wereszczuk zażądała natomiast od rosyjskiego dowództwa otworzenia korytarza humanitarnego, aby ludność cywilna mogła opuścić oblężone miasto.
Rosja zaproponowała plan, zgodnie z którym wojska ukraińskie miałyby opuścić miasto specjalnie do tego celu utworzonym korytarzem “bez broni i amunicji.”
Strona rosyjska domagała się “formalnej pisemnej odpowiedzi” na propozycje do poniedziałku rano o godz. 5 czasu moskiewskiego (3 czasu środkowoeuropejskiego).
Rosyjscy wojskowi przesłali stronie ukraińskiej ośmiostronicowy list wyjaśniając szczegóły planu.
– Zamiast tracić czas na osiem stron listu, wystarczy otworzyć korytarz (humanitarny dla ludności cywilnej-red.) – skwitowała wicepremier Wereszczuk.